Dr Manfred Horst, starszy konsultant firm farmaceutycznych i biotechnologicznych, na portalu Daily Sceptic:

Być może powinniśmy uznać za przywilej, że dane nam jest przeżyć jeden z najbardziej absurdalnych i groteskowych epizodów najnowszej historii świata. Być może powinniśmy uznać za przywilej obserwowanie, jak łatwo naukowe i demokratyczne mechanizmy kontrolne mogą zostać przytłoczone przez globalny lęk wynikający z paniki. Być może powinniśmy uznać to za przywilej, gdy doświadczamy ostracyzmu społecznego, jeśli odważymy się wypowiedzieć odrębną opinię wobec jednolitego szaleństwa i histerii głównego nurtu. Być może powinniśmy uważać za przywilej karę grzywny lub więzienie (choć jeszcze nie eliminację fizyczną) – opresje jakie spadną na nas, gdy mamy odwagę sprzeciwić się śmiesznym i nieludzkim rozporządzeniom rządowym.

Obiecałam sobie nie reagować na „twórczość” Jerzego Konikowskiego na jego blogu, ale jego ostatni wpis (Problemy szkoleniowe w polskim szachach (176))  znów mnie wyprowadził z równowagi. Ile razy Jerzy Konikowski będzie powtarzał, że to on jest tym jedynym, który potrafi naprawić polskie szachy, a cała reszta rzuca mu kłody pod nogi?

Na początek pierwszy kwiatek:

Wielka szkoda, gdyż Adam Dzwonkowski był pierwszym od lat szefem PZSzach, który opowiedział się za pluralizmem i za gotowością współpracy ze wszystkimi osobami, którym na sercu leżą problemy polskich szachów wyczynowych. Odciął się tym samym od swoich niektórych poprzedników, którzy nie uznawali osób o odmiennych poglądach od oficjalnej linii działania związku!

Link pluralizmu prowadzi do pluralizmu mediów. Czyżby prywatny blog Konikowskiego zaliczał się do mediów? Jeśli tak, to jak do pluralizmu ma się powszechne banowanie oponentów Jerzego Konikowskiego na jego blogu?

Można spekulować, dlaczego Adam Dzwonkowski zrezygnował z funkcji prezesa PZSzach. Jedno jest pewne – zaproszenie do współpracy Jerzego Konikowskiego było jego największym błędem, gdyż wiele osób miało mu to za złe. Z tego też powodu szumnie zapowiedziana przez Konikowskiego współpraca z „Matem” zakończyła się po dwóch artykułach. Widocznie stwierdzono, że wkład Konikowskiego w rozwój czasopisma „Mat” nie jest tak wielki, aby rezygnować ze współpracy z polską czołówką szachową.

Jestem przekonany, że wszyscy oczekujemy takiego prezesa, który będzie w głównej mierze otwarty na wszelkie problemy zgłaszane przez polskich szachistów!

W swoim zadufaniu Konikowski jest przekonany, że to właśnie on jest tym, który zgłasza wszelkie problemy, tyle że nikt go nie słucha. Nikt go nie słucha, bo Konikowski żyje w jakimś zamkniętym między komputerem a kuchnią świecie. Nie wie, jak wygląda rzeczywistość, bo nie ma z nią kontaktu. Jego dwudziestoletnia mantra „wirtualne szkolenie” od początku była nierealna, bo w 1999 roku dostęp do internetu był dla prawie wszystkich szachistów nierealny.A poza tym modemy 14.4 były bardzo wolne i komunikacja przez internet nie nadawała się do szachowych treningów. A od tego czasu wiele się zmieniło, internet jest wszędzie i szkolenie przez internet jest powszechne.

Z wypowiedzi Konikowskiego wynika, że to on wymyślił szkolenie przez internet. Nic bardziej mylnego – pierwszy internetowy klub szachowy powstał w 1992 roku i od początku jego powstania GM Aleksander Wojtkiewicz w nim sobie dorabiał.

Niedawno miałam przyjemność bezpośrednio oglądać treningi Włodka Szyszkina przez internet. Zrozumiałam, dlaczego ma sukcesy szkoleniowe i wiem, że Konikowski o czymś takim może tylko pomarzyć. Chyba też to rozumie, bo przestał nazywać swoje wysyłanie materiałów szkoleniowych treningami, teraz nazywa to współpracą.

A przy okazji: co zrobili w ciągu ostatnich 14 miesięcy przewodniczący Komisji Młodzieżowej Paweł Dudziński i członek Komisji Młodzieżowej Jerzy Konikowski dla usprawnienia działania Młodzieżowej Akademii Szachowej? Prezes Adam Dzwonkowski obiecał przedstawienie planu  uzdrowienia MASz do końca ubiegłego roku. Czy coś zrobiono w tym zakresie? Jeśli tak, to bardzo proszę Jerzego Konikowskiego o napisanie o tym na swoim blogu. Przynajmniej uwolni się na chwilę od zmory przeszłości.

1000 Znaków do wykorzystania


FIDE tournament categories

Cat.         Elo   range

I               2251–2275
II              2276-2300
III             2301-2325
IV             2326-2350
V              2351-2375
VI             2376-2400
VII            2401-2425
VIII           2426-2450
IX             2451-2475
X              2476-2500
XI             2501-2525
XII            2526-2550
XIII           2551-2575
XIV           2576-2600
XV            2601-2625
XVI           2626-2650
XVII          2651-2675
XVIII         2676-2700
XIX           2701-2725
XX            2726-2750
XXI           2751-2775
XXII          2776-2800
XXIII         2801-2825

2700chess.com for more details and full list

2700chess.com for more details and full list

Highest Ever Live Chess Ratings