Zdjęcia: Georgios Souleidis

Po zaledwie jednym zwycięstwie w dwóch pierwszych rundach widzowie w trzeciej rundzie zobaczyli trzy rozstrzygnięte partie. Jan-Krzysztof Duda utrzymał prowadzenie w Sparkassen Chess-Meeting. W pojedynku z Radosławem Wojtaszkiem wygrał i ma 2,5 punktu z 3. Po dwa punkty mają Ian Nepomniachtchi i Vladislav Kovalev. Nepomniachtchi szybko pokonał Liviu-Dietera Nisipeanu, a Kovalev pokonał Anisha Giri’ego po prawie 7 godzinach walki.

Od lewej: Georg Meier, Stefan Koth (dyrektor turnieju), Elisabeth Pähtz, Vladimir Kramnik

Po pierwszym dniu wolnym odbyła się trzecia runda. Symbolicznie otworzyła ją Elisabeth Pähtz, wykonując pierwsze posunięcie w partii Kramnik-Meier. Najlepsza niemiecka szachistka, która komentuje na miejscu partie dla widzów z arcymistrzem Klausem Bischoffem, zapytała dziesięciokrotnego zwycięzcę Dortmundu, które posunięcie powinna wykonać, a Kramnik odpowiedział nie całkiem serio: „Po prostu rób, co chcesz”.

Nepomniachtchi–Nisipeanu

W klasycznym Gambicie Hetmańskim z długimi roszadami „Nepo” postawił skoczka na c5 i ruszył pionkami na skrzydle hetmańskim. Nisipeanu musiał dokładnie się bronić, aby nie dostać gorszej pozycji. Po awanse pionka a do a6 popełnil jednak błąd, wycofując skoczka z b6 na d7.

Nepomniachtchi wymusił zmianę struktury pionkowej, co dało mu wyraźną przewagę w końcówce. Dzięki fantastycznej technice poprawiał swoją pozycję krok po kroku i zmusił przeciwnika do poddania się po 50 posunięciach.

Duda-Wojtaszek

Wspaniałą walkę poprowadzili Jan-Krzysztof Duda i Radosław Wojtaszek. Duda zaskoczył przeciwnika atakiem Trompovskiego. „Po raz pierwszy grałem klasyczną partię szachów białymi w tym wariancie”, powiedział Duda, ciesząc się z faktu, że jego przeciwnik przygotował się do tego.

Wojtaszek otrzymał typową osłabioną strukturę z parą gońców. Gracze szybko znaleźli się na nieznanym terenie i spędzili dużo czasu. Obaj mówili o chaotycznej pozycji, która stała się jeszcze bardziej chaotyczna, gdy Wojtaszek ofiarował dwa pionki na skrzydle hetmańskim w posunięciach 17. i 18., aby uaktywnić się. „Grałem, mając kłopot z czasem, ale nie mogłem wymyślić lepszego planu” – powiedział później Wojtaszek.

Duda znalazł wspaniałą ofiarę figury i uaktywnił jednego ze skoczków na centralnym polu d4. Wojtaszek odszedł atakowanym hetmanem, ale Duda kontynuował swoim. „Całkowicie przeoczyłem wymianę hetmanów po a4”, przyznał po partii ubiegłoroczny zwycięzca turnieju. Szybko nastąpił kolejny błąd i Duda odzyskał figurę. Duda uzyskał pionka więcej i wyraźnie lepszą strukturę, co dało mu wygraną po 40 posunięciach.

Kramnik-Meier

Kramnik ruszył pionkami na skrzydle królewskim, żeby osłabić pozycję króla przeciwnika, ale też stawiało to pod znakiem zapytania bezpieczeństwo jego króla. „Oczywiście mogłem zrobić więcej spokojnie, ale nie było łatwo wybrać właściwą z wielu możliwości”, powiedział po partii Kramnik. Otworzył linię i groził atakiem ciężkimi figurami, ale Meier znalazł kontratak w postaci wieży na piątej linii. Kramnik próbował stworzyć aktywną grę, ale po kontroli czasu niewiele było w pozycji i po 49 posunięciach zgodzono się na remis przez trzykrotne powtorzenie posunięć.

Giri-Kovalev

Giri popełnił duży błąd w 35. posunięciu. Kovalev zagrał pionkiem d i ogromnie osłabił pozycję białych. Jego hetman był aktywniejszy i bez ryzyka naciskał n pozycję białych. Po prawie siedmiu godzinach Giri popełnił kolejny błąd, który doprowadził do zdecydowanego osłabienia króla. Kovalev zdobył pionka i zmusił Giri’ego do poddania się.

Partie – Runda 3

W czwartej rundzie spotkają się:

Georg Meier - Vladislav Kovalev
Liviu-Dieter Nisipeanu- Anish Giri
Radoslaw Wojtaszek - Ian Nepomniachtchi
Wladimir Kramnik - Jan-Krzysztof Duda

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież