część 1, część 2

Jakie jest Twoje zdanie o przepisie "zero tolerancji"?

Bywały bardzo niemiłe sytuacje, kiedy w turniejach kołowych na pierwsza rundę przychodziły znane osobistości… Burmistrz miasta, inni znani ludzie i nawet prezydent kraju, a kilku uczestników nie było jeszcze na sali. Dlatego w pewnym sensie jest to słuszne. Chociaż w wielu turniejach teraz dopuszcza się spóźnienie 15 minut. W Dortmundzie - nawet 30 minut. Ale w Dortmundzie prawie nikt nie spóźnia się. Ponieważ tam przed każdą przedstawia się poszczególnych uczestników, są zapraszani imiennie do stolików i czekają za sceną, dopóki ich nie wywołają. Wszystko odbywa się w określonej kolejności, ostatnim jest zazwyczaj Kramnik - grał tam 25-krotnie!

Pracowałam kiedyś z jednym arbitrem, który był bardzo zadowolony z siebie, że kiedyś postawił 16 (!) zer bez gry. Za spóźnienia na rundę w turnieju, który odbywał się w Makao. Na jakiś to mistrzostwach krajów azjatyckich. Nawet jednemu zawodnikowi, który już był na sali, ale nie zdążył dobiec do stolika, bo spóźnił się o 10 sekund. Arbiter był z siebie bardzo dumny!

Zauważyłem, że na jednych mistrzostwach świata w blitzach ten sam Wasilij Michajłowicz nieco spóźniał się na rundę, a Ty jej nie rozpoczynałeś.

Bo dobrze wiedziałem, że musi pójść do toalety lub ma inne powody. Ponadto postępuję tak, bo na moim seminarium zawsze mówię: "Dobry sędzia powinien mieć butelkę wody mineralnej na krawędzi stołu. Kiedy sędzia zauważy, że nie wszyscy gracze przyszli na rundę, to butelka przypadkowo spada. „Przypadkowo” w cudzysłowie. Zwykle to zajmuje kilka minut, trzeba podejść, podnieść butelkę i postawić na miejscu i zawodnicy mają dodatkowy czas na zajęcie miejsc przed rozpoczęciem rundy. Gdy są bardziej już spóźnieni, to można mieć otwartą butelkę, i wtedy woda rozleje się przy upadku butelki. Wtedy dla przywrócenia porządku, trzeba kogoś poprosić i przeleci pięć minut. To lepsze rozwiązanie, niż wpisanie zera. Sędzia musi dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić rozegranie WSZYSTKICH partii. W Dortmundzie był przypadek spóźnienia zawodnika o 18 minut (wtedy obowiązywało 15 min.), ale na szczęście, osoba przedstawiająca uczestników mówiła dość długo i po jej wystąpieniu jeszcze zostało pięć lub sześć minut. Jeśli nie miałoby to miejsca, to musiałbym przeprosić zawodnika i wpisać mu zero!

Z jednej strony "zero tolerancji" może powodować szkodę, a z drugiej – solidni gracze, którzy nigdy nie spóźniają się na rundy czują się mniej komfortowo. Kiedy uczestnicy mieszkają w jednym hotelu, to ten przepis może być stosowany. Przykładowo w Aerofłocie. Ale nawet tam niektórzy uczestnicy mieszkali w mieście. Pamiętam, że Dubow spóźnił się, ponieważ coś się stało. Później okazało się, że metro nie jeździło, więc zadzwonił. Wtedy podszedłem do jego przeciwnika i powiedziałem, że Dubow może się spóźnić więcej niż pół godziny i wtedy będzie grał na krótszym czasie, ale nie dostanie zera, ponieważ oficjalnie uprzedził arbitra. Ale, na szczęście, Daniłł spóźnił się tylko 25 minut.

Jak skomentowałabyś "świeży" konflikt, który miał miejsce w obecnym Pucharze Świata? Jak powinien postąpić sędzia z Antonem Kovalevem w zaistniałej sytuacji?

Jeśli chodzi o skandal w Tbilisi:

Jestem zwolennikiem zasady, że główny sędzia jest odpowiedzialny za to, aby wszystkie turniejowe pojedynki przewidziane w programie zostały rozegrane. Główny organizator powinien mu pomóc w tej sprawie i przygotować odpowiednie warunki do rozgrywania partii. Nawet, jeśli jedna partia w turnieju nie zostanie rozegrana, to winny jest główny arbiter w większym lub mniejszym stopniu!

Sytuacja mająca miejsce w Tbilisi jest złożona. Sędzia powinien wziąć pod uwagę fakt, że szachista przed partią (w tym przypadku bardzo ważną!) jest niezwykle skoncentrowany, i jakiekolwiek uwagi mogą zakłócić jego przygotowanie do partii i koncentrację - a tym samym doprowadzić do porażki. Sędzia musi mieć wielkie doświadczenie w tej kwestii i jest w stanie zrozumieć zawodnika tylko wtedy, gdy rozegrał w życiu również podobne ważne partie. Jeśli nie, to nie jest w stanie podjąć właściwej decyzji.

W regulaminie Pucharu Świata 2017 można znaleźć następujące punkty:

  1. 13. 4. Zawodnicy proszeni są o zapoznanie się z wymaganiami Regulaminu FIDE C.01 (art.8.1) w odniesieniu do ich godnego wyglądu przez cały czas w trakcie Pucharu Świata. W "Handbooku FIDE" czytamy:

C.01 (art. 8.1) FIDE:

Komisja ds. Szachowych Publikacji, Informacji i Statystyki (CHIPS) podkreśla potrzebę,  aby wszyscy szachiści dbali o swój osobisty wygląd. Wygląd szachisty powinien być godny, a właściwy ubiór powinien nie tylko pokazywać szacunek grze w szachy, ale również sponsorom aktualnym i potencjalnym, podkreślając, że słusznie zainwestowali środki w naszą dyscyplinę. Przykładowo niektóre federacje zabraniają noszenia klapek, koszulek bez rękawów (T-Shirts) i kamizelek w trakcie turniejów. Także szachiści, którzy mają zbyt duże i nieporządne włosy powinni być upominani, podobnie jak ci, co noszą stare lub poszarpane dżinsy.

Ten artykuł praktycznie jest bez znaczenia - tylko ogólne uwagi. Dlatego w trakcie Konferencji Technicznej główny arbiter był zobowiązany do wyjaśnienia, co jest dozwolone i co nie jest dozwolone w tym przypadku podczas Pucharu Świata 2017. Nie wiem, czy arbiter powiedział o tym, czy nic nie powiedział!!??

To, co jest napisane w cytowanych przepisach nie ma nic wspólnego z szortami. Dlatego sędzia mógł tylko powiedzieć zawodnikowi tak: "Nie możesz przebywać na sali turniejowej w krótkich spodenkach. Daję ci upomnienie. Proszę przyjść jutro schludnie ubranym. W przeciwnym razie możesz być surowo ukarany, nawet przegraniem partii". Tak powinno wyglądać prawidłowe zachowanie arbitra, zgodnie z moim doświadczeniem. Sędzia nie może powiedzieć szachiście tuż przed partią, żeby poszedł i zmienił ubranie - jest już za późno! To nie jest właściwy czas! Sędziowie powinni sprawdzić ubiór zawodników w pierwszej rundzie, nawet podczas rozgrywania pierwszej rundy i przekazać zawodnikom uwagi. Nie zrobili tego - są winni. Było tylko 64 partie, więc nie tak dużo, sala wspaniała, żadnych trudności. Dyrektor turnieju (główny organizator) nie może niczego polecać zawodnikom przed rozpoczęciem rundy. On nie ma takiego prawa. Dotyczy to tylko arbitrów!

Twoja praca nie jest łatwa, musisz często przez długi czas stać przy partiach. Jak udaje Ci się zachować dobrą formę?

Jakoś się trzymam się! W młodości uprawiałem sport. Grałem w tenisa. Ale zdałem sobie sprawę, że nie miałem szans zostania mistrzem Polski, ustępowałem zbyt wielu tenisistom. Nie tak jak w szachach! Ponadto uprawiałem amatorsko dziesięciobój. Biegałem skakałem wzwyż i w dal, pchałem kulę itp. Bardzo lubię lekkoatletykę i pamiętałem wszystkie rekordy świata. Zresztą kiedy miałem 25 lat, to pamiętałem też  wszystkie moje 750 partii  turniejowych, które rozegrałem. Sprawdzałem to wielokrotnie. Dziwiło mnie, że Botwinnik pamiętał znacznie więcej, ale to nieco inny poziom gry (ze śmiechem).

Jakie są twoje najbliższe plany? Miłośnicy szachów widzieli ciebie w Dortmundzie...

Sądzę, że w lutym Alexander Bach zaproponuje mi Aerofłot. Zawsze z przyjemnością tam jadę, ponieważ spotkam się z wieloma przyjaciółmi, a to zawsze przyjemne. W Dortmundzie też mam wielu przyjaciół. Obecny dyrektor turnieju organizuje imprezę już po raz szesnasty. Bardzo mi się podoba ich organizacja. Muzyczny wstęp przed  rozpoczęciem rundy. Potem przedstawiają wszystkich uczestników. Na sali jest około 300 widzów. Wszyscy mają słuchawki i słuchają komentarzy. Bardzo miło!

AF, Bach, Dortmund 2006

Jest jeszcze amatorski turniej w Polsce, na który zaprasza mnie mój przyjaciel. Tam gra…, jakby to powiedzieć? Szósta kategoria.

Ile turniejów sędziujesz rocznie?

Trudno powiedzieć ... Teraz zostały tylko dwa stałe - Aerofłot i Dortmund. Wcześniej, mniej więcej pięć w różnych krajach na całym świecie.

Czy będzie pracować na Olimpiadzie w Batumi?

Nie wykluczam, że pojadę tam. Ale jeszcze nie wiem. Nigdy nie byłem w Gruzji. Jest to jeden z niewielu krajów, w których nie byłem. Tam jest bardzo przyjazny stosunek do Polski, a z gruzińskimi szachistami zawsze przyjaźniliśmy się. Ponieważ Gruzja jest daleko. Nie przeszkadzamy sobie nawzajem. Dotyczy to wielu krajów na świecie!

Jakie turnieje wolisz sędziować – drużynowe czy indywidualne?

Wszystko jedno. W gruncie rzeczy w większości sędziowałem indywidualne. Drużynowych niewiele Nie mogę powiedzieć, które są trudniejsze – drużynowe czy indywidualne. W obu rodzajach rozgrywek są problemy do tej chwili nierozwiązane, ale tu się nic nie poradzi. Takie jest życie!

Fotografie z archiwum Andrzeja Filipowicza do wywiadu "Dwa światy. Jeden wszechświat"
Data 6 października 2017 r.

1959-Łódź MP, Święcicki- AF

1964-Polanica Zdrój, Pietrusiak-AF

1966-Hawana, Bednarski-Tal-Darga-Fischer-AF

1966-Havana, Castro. AF, Balcerowski Bednarski

Polanica Zdrój 1967. Stoją od lewej: Jerzy Arłamowski, Stefan Witkowski, Herbert Grätz, Roman Horbacki, Constant Orbaan, Włodzimierz Schmidt, Jan Adamski, Rogelio Ortega- Cruz, Atanas Kolarow, Andrzej Filipowicz, Duncan Suttles, Heinz Liebert, Bogdan Śliwa, Kazimierz Kuszewski, Zygmunt Kozłowski, Jerzy Kostro i Wacław Turski. Siedzą: Siemion Furman, Salo Flohr, Max Euwe, Wolfgang Uhlmann i Vlastimil Hort.

1970-Budapeszt, Geller- AF

1971-Aarhus, Dania, Larsen, Sloth AF

1971-Dubna, Szamkowich – AF

1981 Atlanta, USA, prof. Arpad Elo, AF

1981-Atlanta, USA, AF, Prentice, Sajtar, del Verme (kompozytor hymnu FIDE)

1986-Dubai, Olimpiada, Averbakh, AF, Chikvaidze

1987-Piotrkow Trybunalski, Campomanes, Bielczyk, AF

1987-Rotterdam, AF - Van der Wiel

1988-Grecja, wyspa, Juan Bellon, AF

1988-Mureck, Austria, Stubenvohll-AF

1988-Saloniki, Olimpiada, Nana Aleksandria, AF, Garri Kasparov

1991 Warszawa, AF, Kasparow

2017 Moskwa, Karjakin z żoną, AF

1992-Buenos Aires Ciemniak AF, przy stoliku, na którym grano partie meczu o MŚ Alechin – Capablanca w 1927 roku

1992-Katowice, AF, Spassky

1994 Szeged, Węgry, Kouatly, AF, Durao

1994-Linares, Anand, AF

1994-Linares, Kamski, Short, AF

1994-Megeve, Francja, AF, Gulko, Kasparow

1996-Erewan, Olimpiada. Zichichi (ITA), Suri (Organizator Festiwali w Biel Szwajc.), AF

1998-Shenjang, Leong - AF Xie Jun (Galiamowa nie przybyła)

2001-Moskwa, redakcja „64”, AF -Reuben - Roshal - Stubenvohll - Razuvaev

2002-Bled, Olimpiada, Dvorkovich Vlad., AF, NN,  Kutin, Iljumżinow itd.

2004-Calvia, Olimpiada, AF, de Greiff (Kolumbia)

2014, Calvia, Olimpiada, AF, Campomanes

2006-Turyn, Olimpiada, AF, Iljumżinow, Lipiński

2014-Chanty Mansyjsk, Bykhovsky, Kriukov AF

część 1, część 2

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież